…kupiła sobie Palma T|X i ma kłopot (a właściwie miała, bo najwyraźniej się „samo” naprawiło w międzyczasie). Domowy Windows po każdym reboocie starannie zapomina, że został zainstalowany sterownik PalmUSB. Co może być powodem? Nie wiem. Może podłączenie kabla do huba, zamiast bezpośrednio do komputera. Może złe fluidy w powietrzu, a może jeszcze coś zupełnie innego. Jak na razie pomagają na to dwie rzeczy:

  1. Przeinstalowanie całego Palm Desktop (czasochłonne),
  2. Uruchomienie kreatora wykrywania nowego sprzętu (mniej czasochłonne, ale wciąż denerwujące), który (zdziwienie) wykrywa „nieznane urządzenie”, ale potem już grzecznie widzi Palma.

Oba rozwiązania oczywiście działają do momentu wyłączenia komputera. Przykrą konsekwencją obecnego stanu rzeczy jest, że Palm zaczyna ładować akumulator tylko jeśli został rozpoznany przez system. I tu dochodzimy do strasznego IMO niedopatrzenia konstruktorów tego miłego urządzonka: nie ma diody sygnalizującej zakończenie ładowania, a systemowy wskaźnik tylko przełącza się na tryb „ładowanie” i tak już zostaje do momentu odpięcia kabelka…

Poza tymi dwoma rzeczami jestem jednak zadowolona. Transfer danych przebiegł bez problemów, więc Clie T675C poszło na zasłużoną emeryturę (ktoś nie chciałby przygarnąć za drobną opłatą? Razem z niedużym workiem akcesoriów). Cieszy duży, ładnie podświetlony wyświetlacz, o połowę większy niż w T675. Przeskok z PalmOS 4.1 na 5.4.9 przynosi wiele zmian, głównie poprawek rzeczy, które w 4.1 trzeba było łatać hackami, oraz Graffiti 2 (podobno dla zaczynających od niego miłe, ale ja się przez lata przyzwyczaiłam do starego i wciąż robię błędy). W komplecie dostajemy bogaty pakiet programów, łącznie z naprawdę nieźle działającą przeglądarką WWW. Jest i pakiet biurowy, jest klient poczty, odtwarzacz MP3, przeglądarka zdjęć i filmów. Jest i działa Bluetooth oraz WiFi (sprawdziłam przy piwie na Rynku) — a to wszystko w pudełku wielkości portfela. Trochę się dziwnie człowiekowi robi, jak pomyśli, że jeszcze kilka lat temu niejeden desktop miał mniejsze możliwości.

Podsumowując — biorąc pod uwagę obecne ceny nowych T|X na Allegro (700-750 zł) stosunek cena/możliwości jest naprawdę korzystny. Polecam (: