<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Klub anonimowych literkoholików</title>
	<atom:link href="http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/</link>
	<description>The sky is the limit</description>
	<lastBuildDate>Tue, 04 Jan 2011 10:36:55 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: 7procent</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-209</link>
		<dc:creator>7procent</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Mar 2006 20:16:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-209</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Pochłaniacz literek...&lt;/strong&gt;

Jako członek Yaal-owego klubu literocholików. Zgłaszam zapotrzebowanie na ciekawą lekturę. Jest jeszcze jedno wymaganie, musi być papierowa. Mam już dosyć &#8220;elektronicznych książek&#8221;, chciałbym spędzić wieczór z książką na ka...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pochłaniacz literek&#8230;</strong></p>
<p>Jako członek Yaal-owego klubu literocholików. Zgłaszam zapotrzebowanie na ciekawą lekturę. Jest jeszcze jedno wymaganie, musi być papierowa. Mam już dosyć &#8222;elektronicznych książek&#8221;, chciałbym spędzić wieczór z&nbsp;książką na ka&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bmp</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-208</link>
		<dc:creator>bmp</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Feb 2006 16:05:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-208</guid>
		<description>Niedziela jest zdecydowanie najgorszym dniem. Pod każdym względem...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niedziela jest zdecydowanie najgorszym dniem. Pod każdym względem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: YaaL</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-207</link>
		<dc:creator>YaaL</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Feb 2006 15:26:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-207</guid>
		<description>Na szczęście mamy Internet, a w nim blogi i newsy z okolic, gdzie jeszcze jest sobota/już jest poniedziałek (:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na szczęście mamy Internet, a&nbsp;w nim blogi i&nbsp;newsy z&nbsp;okolic, gdzie jeszcze jest sobota/już jest poniedziałek (:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Łukasz Horodecki</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-197</link>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Feb 2006 11:20:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-197</guid>
		<description>Mam małe pytanie do literkoholików: czy wy też uważacie niedzielę za najgorszy dzień tygodnia, bo nie ma świeżych gazet? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam małe pytanie do literkoholików: czy wy też uważacie niedzielę za&nbsp;najgorszy dzień tygodnia, bo nie ma świeżych gazet? :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: zielsko</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-206</link>
		<dc:creator>zielsko</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2006 22:02:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-206</guid>
		<description>Nazywam się Paweł.
Czasami, gdy mam ostatnie 10 ładnych złotych i dopada mnie głód, z takim drżeniem i niepewnością proszę w kiosku o Politykę albo Przekrój ( może być z zeszłego tygodnia).
Proszę o pomoc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nazywam się Paweł.<br />
Czasami, gdy mam ostatnie 10 ładnych złotych i&nbsp;dopada mnie głód, z&nbsp;takim drżeniem i&nbsp;niepewnością proszę w&nbsp;kiosku o&nbsp;Politykę albo Przekrój ( może być z&nbsp;zeszłego tygodnia).<br />
Proszę o&nbsp;pomoc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bastet_Milo</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-205</link>
		<dc:creator>Bastet_Milo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2006 20:30:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-205</guid>
		<description>Dostalam ostatnio 6 tom Harrego P. Zaczelam czytac o 17.00, zrobilam przerwe na sen okolo 2.00, i skonczylam rano. TZ zapytal potem ile mi zostalo do konca. Ja mowie, ze juz skonczylam... &quot;A ja myslalem, ze ci chociaz na dwa dni starczy...&quot; Milo wiedziec, ze sa jeszcze tacy czytacze na swiecie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dostalam ostatnio 6 tom Harrego P. Zaczelam czytac o&nbsp;17.00, zrobilam przerwe na sen okolo 2.00, i&nbsp;skonczylam rano. TZ zapytal potem ile mi zostalo do konca. Ja mowie, ze&nbsp;juz skonczylam&#8230; &#8222;A ja myslalem, ze&nbsp;ci chociaz na dwa dni starczy&#8230;&#8221; Milo wiedziec, ze&nbsp;sa jeszcze tacy czytacze na swiecie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Łukasz Horodecki</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-204</link>
		<dc:creator>Łukasz Horodecki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2006 14:16:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-204</guid>
		<description>Dobrze się dowiedzieć, że więcej jest szajbusów obczytujących szampony w czasie siedzenia w wannie czy etykiety dżemu w czasie śniadania (gdy sie gazety skończą) :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze się dowiedzieć, że więcej jest szajbusów obczytujących szampony w&nbsp;czasie siedzenia w&nbsp;wannie czy etykiety dżemu w&nbsp;czasie śniadania (gdy sie gazety skończą) :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: somebody</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-203</link>
		<dc:creator>somebody</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2006 11:05:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-203</guid>
		<description>W podstawowce co roku przeze mnie kupowali tony ksiazek, i zawsze pod koniec kazdego roku dostawalem nagrode &#039;dla ucznia ktory przeczytal najwiecej ksiazek&#039;. Na poczatku bibliotekarki twierdzily ze ja je tylko przegladam (codziennie oddawalem po 3-4 ksiazki), ale jak zaczely mnie przepytywac z kazdej ksiazki to sie lekko zdziwily. Z kazdym rokiem coraz gorzej. W 3 klasie przeczytalem wszystkie lektury (wymagane i nie wymagane) do klasy 8 wlacznie. Potem juz zaczalem czytac lektury do szkoly sredniej. Bylem zapisany do 4 bibliotek mlodziezowych i 2 dla doroslych (tutaj za pomoca moich rodzicow) i do biblioteki UJ.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W podstawowce co roku przeze mnie kupowali tony ksiazek, i&nbsp;zawsze pod koniec kazdego roku dostawalem nagrode &#8218;dla ucznia ktory przeczytal najwiecej ksiazek&#8217;. Na poczatku bibliotekarki twierdzily ze&nbsp;ja je tylko przegladam (codziennie oddawalem po 3-4 ksiazki), ale jak zaczely mnie przepytywac z&nbsp;kazdej ksiazki to sie lekko zdziwily. Z&nbsp;kazdym rokiem coraz gorzej. W&nbsp;3 klasie przeczytalem wszystkie lektury (wymagane i&nbsp;nie wymagane) do klasy 8 wlacznie. Potem juz zaczalem czytac lektury do szkoly sredniej. Bylem zapisany do 4 bibliotek mlodziezowych i&nbsp;2 dla doroslych (tutaj za&nbsp;pomoca moich rodzicow) i&nbsp;do biblioteki UJ.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mikołaj</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-202</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2006 22:21:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-202</guid>
		<description>Tym wpisem przypomniałaś mi, że zacząłem czytać ponad ćwierć wieku temu i ciągle mi mało. To straszne, ale od czasu do czasu odkuwam się na innych i sam coś piszę ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tym wpisem przypomniałaś mi, że zacząłem czytać ponad ćwierć wieku temu i&nbsp;ciągle mi mało. To straszne, ale od czasu do czasu odkuwam się na innych i&nbsp;sam coś piszę ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Descartes</title>
		<link>http://dreamincolours.com/journal/2006/02/klub-anonimowych-literkoholikow/comment-page-1/#comment-201</link>
		<dc:creator>Descartes</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2006 16:10:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yaal.civ.pl/?p=81#comment-201</guid>
		<description>ba... czytanie, od zawsze. Chyba predzej zaczalem czytac niz chodzic. Jezdzac w autobusie czytalem nawet moja legitymacje studencka, dowod osobisty, bilet, a jak siadlem za kierowca to rowniez przepisy dot. przewozu pasazerow...
tylko dlaczego jest tak, ze gdy pojde do ksiegarni, wybiore niewielka ilosc ksiazek - z czego wiekszosc przeczytam jeszcze tej samej nocy - to nagle trace z portfela ladne pare setek ? )-;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ba&#8230; czytanie, od zawsze. Chyba predzej zaczalem czytac niz chodzic. Jezdzac w&nbsp;autobusie czytalem nawet moja legitymacje studencka, dowod osobisty, bilet, a&nbsp;jak siadlem za&nbsp;kierowca to rowniez przepisy dot. przewozu pasazerow&#8230;<br />
tylko dlaczego jest tak, ze&nbsp;gdy pojde do ksiegarni, wybiore niewielka ilosc ksiazek &#8211; z&nbsp;czego wiekszosc przeczytam jeszcze tej samej nocy &#8211; to nagle trace z&nbsp;portfela ladne pare setek ? )-;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

