Dopiero co dowiedziałam się o premierze iPoda nano, a tu natrafiłam na informację o nowym Walkmanie. Na obrazkach wygląda całkiem interesująco – zwłaszcza bajerancki wyświetlacz wkomponowany na gładko w obudowę; ciekawe, czy w rzeczywistości też będzie taki efektowny. Mi jednak wizualnie kojarzy się z mydelniczką zwaną oficjalnie Apple Mighty Mouse.
Z dostępnych w tej chwili materiałów wynika, że występował będzie w odmianach 6- i 20-gigabajtowych. Niestety, nie udało mi się jeszcze dokopać do żadnych bardziej szczegółowych danych technicznych, z obrazków i strzępków informacji wychodzi, że będzie porównywalny rozmiarami z iPodem mini. Jak na mój gust to ciut za dużo, zwłaszcza jeśli miałabym go nosić na szyi (nie zawsze dysponuję kieszeniami, a poza tym owijające się wokół człowieka kable dopraszają się o wyrwanie z korzeniami przy najbliższej okazji).

Wypatrzone na Shiny Shiny.